Jak naprawdę zrozumieć światło – radzi znakomity Joe McNally

Rzadko tu pojawiają się cytaty i odnośniki do innych tekstów, gdyż traktuję ten fotoblog bardziej jak pamiętnik niż źródło wiedzy dla czytelnika, ale tym razem cytuję jednego z moich ulubionych fotografów, ulubionych z uwagi na styl i podejście do światła. Oto jedna z jego „porad”, ta która natchnęła mnie to opublikowania na blogu linku do całego artykułu, z którego pochodzi.

Najtrudniejszą rzeczą związaną ze światłem nie jest światło samo w sobie, lecz opanowanie go. Każdy głupi potrafi otworzyć parasol studyjny i ustawić go na statywie. Umiejętność pertraktowania ze światłem, przekabacenia go na swoją stronę, wydobycia całej gamy różnych walorów ze zwykłego cienia i płaskiego koloru wymaga doświadczenia i wysiłku. Kurtyny, osłony, plastry miodu, wrota do lamp, filtry żelowe, a nawet kawałek zwykłego obrusu przyklejony taśmą gaffa do lampy pomoże Ci ujarzmić niekontrolowaną eksplozję fotonów, która następuje w chwili wyzwolenia lampy. Jeśli będziesz dostatecznie długo ćwiczył różne sposoby kontrolowania światła, to z pewnością opanujesz subtelne różnice pomiędzy technikami oświetlania i nauczysz się oświetlać pana Janka inaczej niż panią Kasię. (Mała wskazówka: Jeśli chcesz, by coś wyglądało bardziej interesująco, to nie oświetlaj tego czegoś w całości).

Źródło: Jak naprawdę zrozumieć światło – radzi znakomity Joe McNally – Porady – Poradniki – Swiatobrazu.pl

Daleko mi jeszcze do mistrza ale faktycznie noc, światła miasto,  lampa i cel „zleceniodawcy” są wyzwaniem :), poniżej jeden z efektów mojej pracy…

Żaneta Wolska - motor

Żaneta Wolska – motor

Print Friendly

Informacje o Jarek Żeliński

Na co dzień jestem analitykiem jednak od 2006 roku, jako fotoreporter, współpracuję z Agencją Fotograficzną BE&W. Od 2011 roku, jako wolontariusz, jestem fotoreporterem biura prasowego Centrum Wolontariatu w Warszawie. Wykonanie zdjęć powierzali mi także między innymi: BGŻ Leasing, Stołeczna Estrada, PZU, realizowałem także prywatne sesje portretowe, biznesowe, ślubne, rodzinne. Jakość i treść moich zdjęć doceniła także agencja Getty Images, dopuszczając je do swojego katalogu z ofertą. Zdjęcia, które robię są naturalne ale nie surowe... Zapraszam do mojego portfolio i współpracy, Jarek Żeliński.
Ten wpis został opublikowany w kategorii edytorial. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.